Chciałem zrobić dywan, więc zacząłem od… zrobienia krosna!

Pewnego dnia Maria wysłała mi zdjęcie dywanu który pasowałby nam do mieszkania

Rombo rug (90 x 140) – Rust

Pomyślałem, że jest całkiem fajny i można by spróbować zrobić taki samemu w domu! W końcu co to za filozofia poprzeplatać kilka nitek? Zacząłem więc googlować informacji o tkaniu w domu.

google.com

Okazuje się, że wystarczy na czymś umocować osnowę (te pionowe nitki) i przeplatać wątek (te poziome nitki) ręcznie i bum, mamy tkaninę! Tutaj jest to fajnie opisane i wytłumaczone 🙂

Więc w moim przypadku na dywan o wymiarach 90 na 150 cm wystarczyłoby kupić dużą ramę, powbijać w nią mnóstwo gwoździków, oprzeć o ścianę i do dzieła! Ale przeplatanie ręcznie każdej nitki :/ trzeba to zautomatyzować!

Zacząłem przeglądać zdjęcia i filmy na YT z krosnami by znaleźć łatwy sposób na podnoszenie i opuszczanie co drugiej nitki aż znalazłem małe krosno stołowe (podobne do tego) które miało nicielnice (czyli ten element do rozsuwania nitek) zrobione z plastiku. Zwykłe prostokąciki z dziurką po środku! Jak znalazł takie coś można wyciąć na laserze!

Pojechałem więc do FabLabu i wyciąłem 75 takich elementów. Dorobiłem do tego ramkę i gotowe! Następnie trzeba było do tego dobrać resztę! Ramę na to wszystko, walce do nawijania osnowy, gotowego materiału i dobijak by było równo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *